”The oldest genealogies had the form of dynastic line lists, mentioning the names of successive rulers, and they originate from Sumer and Egypt. Although they are much older, earlier inscriptions with names of rulers and their fathers, quite often confirm their authenticity. As the oldest genealogic record we can regard such an inscription, found in one of the temples of the city of Ur, informing us about the consecration of the temple by “A-anni-padda, the king of Ur, son of Mes-anni-padda,
the king of Ur". It is dated approximately to 3100 B.C. Because the son was not always the successor to the throne, we cannot with absolute certainty juxtapose those genealogical sequences from the earliest time of the human civilization.
Ur was also the hometown of Abraham, the forefather of the Jewish people. The genealogy of his ancestors, as well as descendants, is discussed thoroughly in the Bible, particularly in The Book of Genesis (chapters 4-5,10-11, 22, 25, 29, 36) and The First Book Of Chronicles (chapter 109). These biblical genealogies were the subject of studies and inquiries of many generations of genealogists, historians and Christian theologians. In centuries past, their aim was often to trace back the families of rulers or wealthy patrons, from whatever patriarch, in order to gain their recognition. Thus, for example, the rulers of Wales and descendants of Charles the Great were said to come from Joseph from Arymateya, and the kings of Scotland from Solomon. The Polish Sarmatian tradition is much poorer in this regard and didn’t leave us such a detailed genealogy. We know only that the Poles come from Japheth, the son of Noah.”
"Najdawniejsze genealogie miały formę list dynastycznych, wymieniających
imiona kolejnych władców, a pochodzą z Sumeru i Egiptu.
Choć są one znacznie późniejsze, wcześniejsze inskrypcje z imionami
władców i ich ojców często potwierdzają ich prawdziwość.
Za najstarszy zapis genealogiczny uznać można taką właśnie inskrypcję
na płycie znalezionej w jednej ze świątyń miasta Ur, informującą o poświęceniu
świątyni przez "A-anni-padda, króla Ur, syna Mes-anni-paddy, króla Ur".
Pochodzi ona z ok. 3100 roku p.n.e. Ponieważ nie zawsze jednak syn
dziedziczył tron po ojcu, nie można z całą pewnością zestawić ciągów
genealogicznych z tego najwcześniejszego okresu cywilizacji ludzkiej.
Miasto Ur było również miastem rodzinnym Abrahama, praojca narodu
żydowskiego. Genealogia jego przodków, jak również potomków,
omówiona jest bardzo dokładnie w Biblii, a szczególnie w Księdze
Rodzaju (rozdz. 4-5, 10-11, 22, 25, 29, 36) i Pierwszej Księdze Kronik
(rozdz. 109). Owe genealogie biblijne stanowiły przedmiot studiów
i dociekań wielu pokoleń genealogów, historyków i teologów
chrześcijańskich. W minionych wiekach celem ich było często
wywiedzenie rodzin władców lub zamożnych mecenasów od takiego
czy innego patriarchy, aby zdobyć sobie ich względy. I tak na przykład,
władcy Walii i potomkowie Karola Wielkiego wywodzeni byli
od Józefa z Arymatei, a królowie Szkocji od króla Salomona.
Polska tradycja sarmacka jest znacznie uboższa pod tym
względem i nie pozostawiła nam tak szczegółowych genealogii.
Wiadomo tylko, że Polacy pochodzą od Jafeta, syna Noego."
Rafał T. Prinke
Poradnik genealoga amatora
Wydawnictwo Polonia 1992
Przemieszczając się pradoliną Wisły, Warty czy Bugu napotykamy na wielce urokliwy krajobraz stanowiący przez stulecia świadectwo udanej koegzystencji człowieka i przyrody. Niezwykle trudny do okiełzania teren długo broniący się przed zmianą swego oblicza i rolniczym wykorzystaniem jeszcze dziś zachwyca swą surowością i autentycznością. Pasy wierzb i topoli rosnących na polnych miedzach oraz wzdłuż przeciwpowodziowych wałów, liczne rowy melioracyjne i zbiorniki wodne, a przede wszystkim
bliskość rzeki narzucają nam szacunek dla siły przyrody lecz jednocześnie dają dowód ogromnej pracy włożonej w zagospodarowanie zalewowego terenu. Z daleka, z szosy widoczne są sztucznie usypane wzgórki. Na nich ulokowane całe zagrody, które jeszcze bardziej podkreślają uzależnienie człowieka od wodnego żywiołu. więcej
W wieku XVIII.
Już sam początek tego wieku zaznaczył się dla Rzeczypospolitej wypadkiem politycznym, bardzo dla niej niepomyślnym. Tenże Fryderyk III, elektor brandeburski, znowu nie bez porozumienia się z Augustem II (zawsze gotowym zdradzać Polskę), ogłosił się i ukoronował w Królewcu (18. stycznia 1701 r.) na króla pruskiego, przybrawszy imię Fryderyka I. To samowolne wyniesienie się dawnego hołdownika Rzeczypospolitej na ukoronowanego monarchę, który już z powodu samego geograficznego położenia swego królestwa (jako przedzielonego Pomorzem polskiem) musiał być Polsce nieżyczliwym, stanowiło dla przyszłych jej losów ciężką klęskę polityczną. To też długo nie przyznawała Rzeczpospolita tytułu króla i królestwa pruskiego, bo aż dopiero w roku 1764 została do tego zmuszona więcej
Portal Historyczny „Historicus”
Istnieje od 2002 r. Początkowo stanowił inicjatywę własną pracowników Zakładu Metod Komputerowych Instytutu Historii i Archiwistyki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zespołu pod kierunkiem dr hab. Wiesława Sieradzana, prof. UMK składał się początkowo jedynie z trzech osób. Oprócz kierownika projektu byli to: dr Wiesław Nowosad i mgr Dariusz Jasieniecki. Z czasem do tego grona dołączyli nieformalnie również inni pracownicy Instytutu i doktoranci Wydziału Nauk Historycznych UMK. Stopniowo zaznaczał się postęp prac nad wzbogacaniem portalu zarówno w sekcjach chronologicznych, jak tematycznych. więcej
GENEALOGIA
Zrób coś dla swoich kuzynów - pozwól im znaleźć wasze pokrewieństwo
Najprościej jest wybrać się do najbliższego archiwum państwowego (lista tutaj) i poprosić o księgi stanu cywilnego (małżeństw) głównej parafii w mieście za lata 1800-1900. W deklaracji archiwalnej zgodnie z prawdą podajemy, że celem naszym są badania naukowe nad historią mieszkańców danego miasta i zebrane dane mamy zamiar opublikować. więcej
Meandry heraldyki i genealogii
Od pewnego już czasu daje się zauważyć pewien jakby renesans zainteresowań własnymi dziejami. I zainteresowanie to niewiele wspólnego ma ze snobizmem. Ot, po prostu jest taka potrzeba, bowiem w natłoku informacyjnym mediów, czujemy się zagubieni i jakby zapomniani. Dotarcie do rodowych korzeni i to bez względu na pochodzenie, pozwala w pewnym sensie na dowartościowanie i wypełnienie poważnej luki rodzinnej nieświadomości. więcej
PRZESŁANIE
Dlaczego?
Celem serwisu jest ułatwianie kontaktów i ocalenie historii od zapomnienia. Jeżeli idea uchronienia od zapomnienia Twoich przodków jest Ci droga - podejmij trud zebrania pamiątek, spisania tego co pamiętasz oraz tego, co pamiętają inni. Nie musisz być badaczem aby odczuć prawdziwą satysfakcję z wyłonienia Twoich przodków z niebytu. Dzięki Tobie oni będą wśród nas. Każda nawet najdrobniejsza myśl po utrwaleniu będzie stanowiła łącznik z tymi, którzy swoją ciężką pracą, miłością i wiarą budowali lepszą przyszłość dla swoich potomków. Dla Ciebie i dla mnie... Pragnę pomóc Ci w tym trudzie na wszelkie możliwe sposoby. Pragnę przekazać Ci informacje które zgromadziłem, wskazać Ci literaturę i miejsca poszukiwań. Efekty Twojej pracy nie przepadną
więcej...
W badaniach genealogicznych
wykorzystać można następujące rodzaje materiałów archiwalnych: akta metrykalne, stanu cywilnego, akta kościelne, klasztorne, spisy ludności, akta sądowe i notarialne, akta instytucji wymiaru sprawiedliwości, akta uniwersytetów, szkół i różnych placówek wychowawczych, partii i stowarzyszeń, akta kancelarii z okresu staropolskiego i akta instytucji powołanych do badania szlachectwa więcej
ONOMASTYKA
NAZWISKO
Nazwisko w Polsce
W Polsce zwykle nazwisko bierze się po ojcu, natomiast żona na ślubie przyjmuje najczęściej nazwisko męża, choć obecnie wiele kobiet zachowuje swe nazwisko, zwłaszcza te, które pod swym panieńskim nazwiskiem mają osiągnięcia zawodowe, naukowe lub artystyczne. Coraz częściej małżonkowie przyjmują nazwiska podwójne; polskie prawo dopuszcza także na przyjęcie przez męża nazwiska żony, co jednak jest rzadko praktykowane. więcej
Skąd się wzięły nazwiska
Historia nazwisk
Chińczycy jako pierwsi wykorzystali nazwiska, aby uhonorować swoich przodków stawiając nazwisko rodowe na pierwszym miejscu raczej niż na końcu. Tak więc nazwiskiem rodowym Sun Yat-sen'a jest Sun. Nazwiska, które opisują człowieka poprzez jego krewnych (ród) są tylko jedną z wielu kategorii nazwisk.
Kiedy rozpoczęło się tworzenie wspólnot składających się tylko z kilku ludzi nazwiska nie były istotne. Ale im więcej było w większych skupiskach Janów i Marii, tym bardziej istotne stało się stworzenie sposobu ich rozróżniania między sobą. więcej
ETNOHISTORIA
MIGRACJA
Emigracja polska w dobie rozbiorów
obejmuje okres 1772-1918 i dotyczy gł. emigracji polit.; rozpoczęła się 1772 po upadku konfederacji barskiej i I rozbiorze Polski (gł. kierunki: Turcja, Szwajcaria, Francja). 1792 po wojnie z Rosją objęła działaczy Sejmu Czteroletniego i wyższych oficerów (gł. do Saksonii), odegrała poważną rolę w przygotowaniu powstania kościuszkowskiego (I. Potocki, H. Kołłątaj, T. Kościuszko). Po klęsce powstania i III rozbiorze gł. ośrodkiem emigracji pol. stał się Paryż, gdzie działały: umiarkowana i konserwatywna Agencja (F. Barss, J. Wybicki) więcej
International migration, 1450-1800
2.
The time of absolutism: 1450 - 1800
2.1. Religious wars in Europe: 1450 - 1750
2.2. Migration for economic reasons
2.3. European expansion
2.4. Slave trade. więcej